Pora powrócić do nie wiem.
Z patrzących
znów zapadamy się w stan oglądanych.
Milczymy.
Zbyt wiele rzekliśmy.
Słuchajmy.
Wszyscy będziemy jeszcze przesłuchani.
Falują nasze przeźroczyste twarze
w prądach wiatru
wyzbyte dotyku.
Wibrują liczby wyzbyte wymiaru.
Trwają ciężary pozbawione wagi.
Co widzi słyszy nas kiedy nie wiemy
co śni nas kiedy błądzimy na jawie
co nas ogląda nakręca nagrywa
gdy nam się zdaje że jesteśmy sami?
Pora powrócić do nie wiem.
Powtórzyć
obwoływanie strąconych bałwanów
krnąbrne przestrzenie
ogień drzewo kamień
strukturę pyłu
rozpacz i nadzieję.
Urszula Kozioł
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kozioł Urszula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kozioł Urszula. Pokaż wszystkie posty
19 lutego 2013
05 lutego 2013
*** / żyjesz samymi brzegami. . .
Żyjesz samymi brzegami
chwiejnym konturem
nagła ciemność
ścina ci krew
lodem
paszcza świata z czarnym podniebieniem
już bierze cię na kieł ─
sierp
obojętnego blasku
umrzesz
umrzesz z wierszem na ustach
z wierszem na ustach wyrzeczonym znów
do nikogo.
Urszula Kozioł
chwiejnym konturem
nagła ciemność
ścina ci krew
lodem
paszcza świata z czarnym podniebieniem
już bierze cię na kieł ─
sierp
obojętnego blasku
umrzesz
umrzesz z wierszem na ustach
z wierszem na ustach wyrzeczonym znów
do nikogo.
Urszula Kozioł
Subskrybuj:
Posty (Atom)