Poeci fotografowani,
ale nigdy wtedy,
kiedy naprawdę widzą,
poeci fotografowani
na tle półek z książkami,
ale nigdy w ciemności,
nigdy w milczeniu,
w nocy, w niepewności,
kiedy się wahają,
kiedy radość jak fosfor
oblepia zapałki.
Poeci uśmiechnięci,
spokojni, wykształceni.
Poeci fotografowani,
kiedy nie są poetami.
Gdybyśmy wiedzieli,
czym jest muzyka.
Gdybyśmy zrozumieli.
Adam Zagajewski (z tomu Niewidzialna ręka, 2009)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagajewski Adam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagajewski Adam. Pokaż wszystkie posty
28 marca 2013
31 stycznia 2013
ogród botaniczny. . .
W ogrodzie botanicznym w Krakowie
natknąłem się na azjatyckie drzewo
noszące nazwę Metasekwoja chińska – piękne drzewo
o palczastych, postrzępionych igło-liściach.
Ale dlaczego metasekwoja – czemu nie sekwoja po prostu?
Czy matasekwoja wyrasta ponad siebie?
Czy góruje nad innymi drzewami?
Czyżby już i rośliny zaczęły się posługiwać
pretensjonalnym żargonem
niektórych uniwersyteckich mędrców?
Adam Zagajewski (z tomu Niewidzialna ręka, 2009)
natknąłem się na azjatyckie drzewo
noszące nazwę Metasekwoja chińska – piękne drzewo
o palczastych, postrzępionych igło-liściach.
Ale dlaczego metasekwoja – czemu nie sekwoja po prostu?
Czy matasekwoja wyrasta ponad siebie?
Czy góruje nad innymi drzewami?
Czyżby już i rośliny zaczęły się posługiwać
pretensjonalnym żargonem
niektórych uniwersyteckich mędrców?
Adam Zagajewski (z tomu Niewidzialna ręka, 2009)
Subskrybuj:
Posty (Atom)