3. AFEKTY. Rzeczy obojętne nie są dobrami, ale nie są również złem. Złe jest tylko życie wbrew
cnocie, naturze i rozumowi. Źródłem jego są afekty, silniejsze od rozumu. Afekty (lub namiętności),
to wedle Zenona, poruszenia duszy bezrozumne i przez to przeciwne naturze ludzkiej. Cztery są
zasadnicze afekty: z nich dwa, zawiść i pożądliwość, zabiegają o rzekome dobra, a dwa inne,
smutek i obawa, stronią od rzekomego zła. Są popędami, na których podłożu wytwarzają się stany
stałe, będące dla duszy tym, czym choroby dla ciała, jak np. skąpstwo, będące przywiązaniem do
rzekomych dóbr, lub mizantropia, polegająca na unikaniu rzekomego zła.
Żaden afekt nie jest naturalny i żaden dobru nie służy: należy się więc ich wyzbyć. Nie chodzi o
umiarkowanie wobec nich, jakie głosili perypatetycy, lecz całkowite wyzbycie się ich; nie o
"mstropatię", lecz o "apatię". Ta apatia, czyli beznamiętność, charakteryzuje mędrca. Ona to
stanowi najbliższy cel życia moralnego. Zwłaszcza najgorszy z afektów - smutek, nie powinien
mieć nigdy dostępu do duszy mędrca, a więc i smutek z powodu cudzego zła, tj. współczucie.
Władysław Tatarkiewicz (Historia filozofii Tom 1, 1931/1950)