06 listopada 2013

saturnalia z paroma tłustymi starymi kurwami. . .

Prócz moich biednych prezentów nie bardzo było co pakować; musiałem jednak poświęcić niebezpieczną ilość czasu (czy ona aby czegoś nie broi tam na dole?), aby nadać łóżku pozór gniazdka opuszczonego przez ojca, co niespokojnie sypia, i jego córeczkę-ladaco, a nie legowiska, w którym świeżo zwolniony więzień urządził sobie saturnalia z paroma tłustymi starymi kurwami. Potem dokończyłem ubieranie i wezwałem siwowłosego boya, żeby zniósł walizki.

Vladimir Nabokov (fragment powieści Lolita, 1955)
   
   
   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz