06 listopada 2013

naga, tylko w jednej skarpetce. . .

Naga, tylko w jednej skarpetce, z bransoletką noszoną od uroku, rozkrzyżowana na łóżku, na które powalił ją mój eliksir - tak właśnie ją sobie wyobrażałem; w dłoni wciąż jeszcze zaciskała zdjętą z włosów aksamitkę; jej ciało barwy brązowego miodu z odbijającym od opalenizny białym negatywem zdawkowego bikini ofiarowywało mi blade pączki piersi; w różanym blasku lampy lśniła na pulchnym wzgórku łonowym odrobina puszku.

Vladimir Nabokov (fragment powieści Lolita, 1955)
   
   
   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz